[www.uczucia.net] - Twój serwis miłosny

Imieniny: Alfreny, Rufina, Wincentego Startuj Ulubione
 

       Menu
  Strona główna
  Aforyzmy
  Archiwum
  Artykuły
  Bannery

  Biorytm
  Ciekawostki
  Humor
  Konkurs
  Magia imion
  Nasz poradnik
  Opowiadania
  Podryw 100%
  Poezja
  Testy
  Wolny czas
  Współpraca
  Zodiak
 
       Zobacz

 
       Zapisz się


Nowości na twój email

 
      Powiadom


Powiadom znajomego

 
        Zobacz
 
      Stats

 
 

 

       Poezja-Kasieńka



"Pragnienia"
Narodziła się we mnie nadzieja
ona budzi mnie do życia
daje radoœć z dzisiejszego dnia
każe mi uœmiechnąć się
każe patrzeć w przyszłoœć
to co w przeszłoœci...
znikło..
choć czy do końca?
to zostało w sercu...
w mej pamięci...
pragnę Twej miłoœci
chcę, żebyœ mnie pokochał
pokochał choć troszkę
wierzę
pragnę
odchodzi nadzieja
pozostał smutek
pozostało pragnienie
pragnienie szczęœcia
pragnienie Ciebie...

"Cień"
Dziœ znalazł mnie anioł ciemnoœci
spotkałam jego cień
przysłonił moje szczęœcie
tak bardzo starałam się
starałam się by być szczęœliwa
a on tak po prostu zniszczył to
jednym tchnieniem
dmuchnął
i wszystko rozwiało się
rozwiało się i został tylko ból
to tak bardzo boli
moje serce płacze...
znów zostało zranione
zranione tak boleœnie
tak boleœnie...
Kiedy ono wreszczcie zrozumie?
Kiedy będzie posłuszne rozumowi?
Kiedy zrozumie...
zrozumie, że nie można żyć wspomnieniami...
zrozumie, że to nie wróci...
zrozumie, że nadzieji już nie ma...
Ona umarła
a co umarło
nie będzie żyć...

"Sen"
Śniłam dziœ o Tobie
œniłam, że odnalazłam Cię
znaleźliœmy się w przeszłoœci
razem przeszliœmy przez bramę wspomnień

Byłam szczęœliwa...
Ty też byłeœ szczęœliwy...
mieliœmy siebie
kochaliœmy się ponad wszystko
wszystko miało sens...

Potem obudziłam się
Ciebie nie było
Przekroczyłam bramę snu...
Ty zostałeœ po drugiej stronie...

Teraz tylko czekam
Czekam by zasnąć...
zasnąć by znów wrócić do Ciebie...
Znów na krótko...
Na te kilka chwil...
Pięknych chwil...

A potem znów obudzę się...
I wszystko będzie jak dawniej....

"Koniec?"
Dziœ zrozumiałam...
zrozumiałam, że to koniec
nastał ten czas
teraz już nic nie wróci
zostały wspomnienia
ciągła myœl o tym
...co było a nie będzie....

To koniec, koniec walki
poddaję się
walka o kogoœ, o uczucie
dobiegła końca
wszystko straciło sens...

Jutro będzie dzień smutku
dzień wspomnień
dzień żalu
dzień tęsknoty
dzień bólu
wspomnienia powrócą
one zostaną w mej pamięci
na zawsze...
na wieki...
do końca...

Czas pogodzić się...
że to co było nie wróci...
nie wróci nigdy....

"Łzy"
Siedziałam w kącie i płakałam
łzy same płynęły
brakowało mi Go
tak bardzo pragnęłam...
pragnęłam Go przytulić,
pocałować...
być przy Nim,
choć przez kilka chwil,
nadzieja zrodziła się we mnie
zapaliło się œwiatełko...
teraz gaœnie...
wypala się...
zgasło...

"Pytania"
Po moje głowie ciągle krążą,
krążą nieustanne pytania...
czemu?
Rozum odpowiada,
mówi, że tak musi być...
Serce podpowiada,
podpowiada, że jest szansa

Stoję na rozstajach dróg,
czekam na ten dzień
na dzień w którym,
znajdą się odpowiedzi na te pytania,
w tym dniu w tłumie ludzi,
znajdę Ciebie,
a Ty znajdziesz mnie...

Tylko czemu...
czemu tyle serc potrafi,
potrafi odnaleźć moje,
tylko Ty nie umiesz...
nie umiesz albo nie chcesz...

Zaczynam się gubić w tym,
gubić w swoich pytaniach,
zapomniałam...
zapomniałam o całym œwiecie,
patrzę przez okno,
patrzę jak kropelki deszczu tańczą,
tańczą i zwiastują kolejny smutek,
ja to wiem,
czuję,
wiem, że teraz będzie trudno,
trudno odnaleźć się w tym œwiecie,
po tym czasie spędzonym z Tobą...

Wierzę,
wierzę, że pomimo tego smutku
odnajdę moje szczęœcie,
a jeœli nie ja znajdę...
ono odnajdzie mnie...
muszę je znaleźć,
nie tracić nadzieji,
bo choć Ty zapomniałeœ,
zapomniałeœ o mnie,
zostali inni...

"Czas"
Gojąc rany w naszych sercach
pozostawiając wspomnienia
ukazując błędy
przynosząc szczęœcie sercu
czas płynie

Będąc smutnym
będąc radosnym
myœlisz o Nim
wspominasz
wtedy zaczynasz rozumieć
wiesz już, że tak chciało przeznaczenie
to ono kieruje naszym życiem
jednak wierząc w przeznaczenie,
nie zapominajmy o samym sobie
bo także od nas wiele zależy

siedzisz sam i zastanawiasz się
zaczynasz rozumieć czemu
czemu tak się dzieje
wtedy dobrze wiesz
wiesz, że nic nie dzieje się bez powodu
każdy z nas uczy się na błędach
to dzięki nim uczymy się kochać
uczymy się brać życie takim jakie jest
cieszyć z małej drobnostki
wtedy nastaje taki moment, że zrozumiesz ...
zrozumiesz, że ta drobnostka
jest Twoim œwiatem
pokochasz ją i nie będziesz mógł bez niej żyć...

"Ból"
Ty cierpisz
ja cierpię
odczuwamy ból
ten ból to ból miłoœci
Ty kochasz i cierpisz
ja kocham i cierpię
odczuwamy ból
ale Ty wiesz kogo kochasz
ja zgubiłam się
zgubiłam się w swoich myœlach
kocham ...
kocham innego
płaczę
wszystko traci sens
ranię Cię
ranię innych
czemu?
Czy taka kolej rzeczy?
Czekam
czekam, aż przyjdzie radoœć
radoœć z każdego nadchodzącego poranka ...

"Miłoœć"
Usypiam, myœlę o Tobie
œnię o Tobie
patrzę w niebo i widzę Ciebie
widzę Cię na zdjęciach
jesteœ wszędzie
widzę i już wiem,
wiem, że kocham
znów kocham
pokochałam Cię
zaufałam Ci
pokochałam ale tak jak nigdy dotąd
kocham i œnię o Tobie
spotykamy się w œnie
nasze splecione dłonie łączą się
a my wtuleni w siebie
patrzymy sobie głęboko w oczy
słońce jest nad nami
oboje wiemy, że œwieci dla nas
wiemy, że żyjemy dla siebie
marzenia stały się realne
jesteœmy razem ...
nigdy nie myœlałam ...
nie myœlałam, że tak się stanie,
że pokochasz mnie tak mocno jak
tak mocno jak ja Ciebie
Teraz aniołek będzie z nami
będzie zawsze
to on będzie czuwał
będzie czuwał nad naszą miłoœcią
będzie pilnował by nigdy nie wygasła ...

"Myœli"
Siedzę w pokoju
cały pokój opanowała ciemnoœć
œwieci się tylko jedna mała œwieczka
patrzę przez okno
wszędzie biało
na dworze zimno
każdy czuje zimno
tylko ja czuje...
czuję jak ciepło płonie we mnie
myœli o Tobie kłębią się w głowie
tęsknię
pragnę
kocham ... ?
Pragnę Cię ujrzeć
pragnę przytulić ...
pragnę powiedzieć Ci
powiedzieć jak bardzo kocham Cię
boję się...

"Napotkana miłoœć"
Dziœ spotkałam miłoœć,
Sama do mnie przyszła,
A może ja ją znalazłam?
Odnalazła mnie i moją duszę,
Napełniła mnie szczęœciem...
Jak letni wiatr napełniła mnie
radoœcią i chęcią do życia,

Jak czarne płatki róży płyną po wodzie,
Tak ja płynęłam wœród obłoków,
Czuję, że tańczę we œnie i płynę wœród moich myœli,
Dopada mnie raz smutek raz radoœć,
Jednak uczucie przezwycięża melancholię,
Wiem, że kocham i jestem kochana....
Budzę się i wiem, że to tylko sen..

Płaczę, łzy napływają mi do oczu,
Jestem sama,
Czuję jak czas usypiam mój gniew,
A ja walczę z mym snem,
Walczę z miłoœcią,
Usypiam ją w sobie,
Ona umiera.....

Nadszedł dzień po nocy cierpień,
Nadeszła miłoœć,
Odszedł smutek i ból,
Minęło cierpienie,
To nie sen,
Lecz rzeczywistoœć...

Tonę w myœlach,
Zastanawiam się,
Jak długo będzie trwać to uczucie,
Wiem, że nie wiecznie,
Wiecznoœć to czas nie skończony,
Chowam twarz w dłoniach,
Ocieram łzy,
Czuję się lepiej,
Wiem, że me serce
Zawsze będzie pamiętać,
Nigdy nie zapomni....


"Tęsknota"
poczułam ukłucie w sercu
przyszedł do mnie anioł
powiedział że musi go zabrać
zabrać moją miłoœć
niebieska poœwiata otworzyła się
on odszedł razem z nim
zostałam sama, samiutka

chmury zasłoniły słońce
stała się ciemnoœć
czy to koniec?
œwiat stał się inny
nagle wszystko się zmieniło
ale anioł jest zemną
wrócił i jest przy mnie
pomaga mi przetrwać te trudne chwile

chciałabym odzyskać jego miłoœć
ale anioł nie chce mi ją oddać
żyję wspomnieniami
czekam aż czas zabije moje uczucie
czas zagoi te rany
odzyskam chęć do życia
anioł tak mówi...
mówi, że będzie dobrze....
ktoœ mi pomoże
ten ktoœ będzie kimœ wyjątkowym...

"Ciemnoœć"
Widzę ciemnoœć
Anioł ciemnoœci rozpoœciera swe skrzydła nade mną
Wieje wiatr
Konary drzew rozdzierają się wpół
Chmury z ogromną prędkoœcią płyną po niebie
Niczym okręt po wzburzonym morzu
Wszystko milknie
To koniec, nastał koniec ....

"Ty"
Dni płyną
z godziny na godzinę
z dnia na dzień 
z tygodnia na tydzień
zaczynam rozumieć, 
nie mogę bez Ciebie żyć
tęsknię gdy Cię przy mnie nie ma
jest mi smutno, odczuwam pustkę
tak naprawdę jestem szczęœliwa,
tylko wtedy gdy jesteœ Ty ...
wiem, że to Ty potrafisz dać mi szczęœcie
to Ty jesteœ nim
dziękuję, że Cię spotkałam
dziękuję, że jesteœ przy mnie
przy Tobie chce mi się żyć
i jak kwiaty potrzebują wody
tak jak potrzebuję Twojego dotyku
potrzebuję Twojej obecnoœci
Twojego spojrzenia
Twojego pocałunku
Twych słów 
I gdy słyszę
Kocham Cię
wtedy rozumiem jak bardzo jesteœ dla mnie ważny...

"Przyjaźń"
Przeżyłam tyle chwil
tych lepszych i tych gorszych
Zawsze w tych chwilach byłaœ Ty
Zawsze gdy potrzebowałam przyjaciół
Oni nigdy mnie nie zawiedli
Gdy łzy płynęły po policzkach
gdy czułam ból 
gdy na twarzy malował się uœmiech
gdy miałam problem
gdy byłam szczęœliwa

Ja także starałam się 
starałam się Ciebie nie zawieœć
i choć nie zawsze wychodziło mi to
i uczyłam się na błędach
byłam przy Tobie

Był wieczór
gdy ja potrzebowałam Ciebie
a Ty potrzebowałaœ mnie
dzięki sobie przetrwałyœmy
to były ciężkie chwile
obie cierpiałyœmy
cierpiały nasze dusze i ciało
ale dzięki tym i innym ciężkim chwilą
istnieje nasza przyjaźń...
i wiemy, że możemy na sobie polegać...

"Życie"
Czasem zastanawiam się po co żyję,
dla kogo?
Bóg chciał bym chodziła po tym œwiecie,
bym żyła ale jaki miał cel?
Żyję dla innych...
Żyję dla Ciebie...
Taki jest mój cel..
I choćbym miała ostatni oddech oddać Tobie
oddam...
oddam bo jesteœ dla mnie wszystkim...
Kocham Cię
a te słowa mówią wszystko..
Teraz mogę zasnąć
zasnę z myœlą o Tobie
z myœlą, że wiesz jak bardzo Cię kocham...

Wiersze nadesłane przez Kasieńkę

Wyœlij swoją poezję

 
 
 
       Zobacz także



   

Trzeba było żyć w dwudziestym wieku, by nam uświadomiono, że miłość, która przez wieki była natchnieniem artystów i poetów, przedmiotem westchnień i wspomnień, to tylko działanie odpowiednich hormonów. Naukowcy odkryli, że gdy człowiek jest zakochany, gdy czuje, że go porywa, że gotów jest wzbić się w górę, to dlatego, że go zalewa - niby powódź - substancja chemiczna, zwana fenyloetyloaminą. Dzieje się tak pod wpływem spojrzenia wybranki, gestu, a nawet wyobrażenia sobie, że oto stoi przed nami przedmiot westchnień. To ta substancja może wywołać przyspieszone bicie serca, brak tchu, ściskanie w dołku, czyli najzupełniej fizyczne objawy zakochania.

więcej

W sytuacji niedopasowania temperamentów jedna strona ma znaczenie częściej ochotę na seks. Bardzo często kończy się to naciskaniem, narzekaniem czy sugerowaniem nienormalności czy oziębłości. Oczywiście, jest to najgorszy sposób postępowania, który nie może przynieść rezultatów. Jak prawie każdy problem i ten można rozwiązać, wymagana jest jedna dobra wola obu stron i gotowość do ustępstw. Przede wszystkim nie wolno zmuszać partnera ani wytykać mu oziębłości
. Jeżeli między wami występuje znaczna różnica potrzeb seksualnych, to on na pewno już to zauważył i też chciałby rozwiązać ten problem. Przede wszystkim przyda się szczera rozmowa o potrzebach seksualnych i poznanie rzeczywistych rozbieżności temperamentów.

więcej

Chociaż większość z nas nie lubi samotności, to jednak fakt spędzenia z kimś reszty życia:  każdej wolnej chwili, szukania kompromisów, wspólnego rozwiązywania problemów, zwierzania się z trosk i radości może wprowadzić nutę strachu. Przecież nie jest łatwym zadaniem nauczenie się zaufania, wierności, dzielenia się wszystkim co do tej porty należało tylko i wyłącznie do nas. Ale większość w końcu trafia strzała Amora. Zaczynamy kochać kogoś, kto staje się dla nas największym darem od losu. Czujemy się szczęśliwi, doceniani, otoczeni miłością. Dostrzegamy, że bycie z kimś może dać ogromną radość i satysfakcję.
I kiedy dochodzi to tematu ślubu - mimo euforii- należy zastanowić się, czy ta osoba rzeczywiście jest nam przeznaczona. Czy to właśnie z nią/nim powinniśmy założyć rodzinę i przeżyć resztę swoich dni.

więcej

 
 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

       Polecamy


 
       Forum

Wkrótce

 
       Reklama


















 
       Zobacz


 

 

 
        Zobacz

 

 


 


        Reklama
 
 

 

Biorytm  Aforyzmy  Artykuły  Testy  Opowiadania  Humor  Zodiak  Poezja 
 
Magia imion  Ciekawostki  Archiwum  Sondy   Konkurs  
Wolny czas  Redakcja  Współpraca  Bannery 

Created by uczucia.net

Wszelkie prawa zastrzeżone