Do wykonania tego testu będzie ci potrzebne coś do
pisania i kawałek kartki na której będziesz zapisywała
kolejno litery oznaczające
Twoje odpowiedzi na poszczególne pytania .Po
podliczeniu będą one stanowiły rozwiązanie testu.
1. Na
imprezie znajoma twojego faceta, witając się z nim,
daje mu gorącego całusa. Co ty na to?
a) uśmiechasz się sztucznie, ponieważ nie
chcesz wyjść na jakąś zazdrosną jędzę,
b) mierzysz ją wzrokiem, a potem przeprowadzasz
z nim krótką rozmowę wychowawczą,
c) "przypadkiem" wylewasz jej na
sukienkę całą lampkę czerwonego wina,
2. Czy
zdarza ci się dzwonić do pracy i wykręcać się
chorobą, mimo że świetnie się czujesz?
a) idziesz do pracy nawet, gdy masz gorączkę,
b) boisz się, że kłamstwo wyjdzie na jaw,
c) o tak, to twoja ulubiona wymówka,
3. Co sądzisz
na temat przepisów, np.: ograniczenia prędkości,
niepalenia w miejscach publicznych?
a) zostały ustanowione, by je przestrzegać,
b) omijanie ich jest czasami oczywiste,
c) zasady są po to, by je łamać,
4. Przyjaciółka
poprosiła cię o opiekę nad jej psem, bo wypadło jej
jakieś ważne spotkanie. Jednak on szczeka i szczeka, a
ty nie możesz już tego wytrzymać. Co robisz?
a) zabierasz go na długi spacer do parku i przez
dwie wyczerpujące godziny uganiasz się za nim po
wszystkich krzakach,
b) robisz z nim kilka rundek wokół trawnika
przed blokiem i zaprowadzasz go do domu,
c) przywiązujesz kundla do drzewa i idziesz do
knajpki na kawę z dużą śmietanką,
5. Czy umówiłaś
się kiedyś z facetem, wiedząc, że on ma już
dziewczynę, z którą wiąże poważne plany na
przyszłość?
a) nigdy w życiu. Na zawsze otoczenie przypięło
by ci etykietkę "aferzystka",
b) często chodził ci po głowie taki zamiar,
ale nigdy się na to nie zdecydowałaś,
c) oczywiście, że tak. Przecież taka sytuacja
jest niewiarygodnie podniecająca,
6. Jak się
zachowałaś, kiedy ostatnio ktoś miał do ciebie
pretensję o to, że zrobiłaś coś złego?
a) niemal na kolanach prosiłaś o
przebaczenie i czujesz się winna aż do dzisiaj,
b) starałaś się załagodzić sytuację
przeprosinami, ale mino to byłaś zdania, że cała
sprawa nie była warta takiego szumu,
c) krzyknęłaś: "Mam was wszystkich w
nosie, jestem wolna i mogę robić, co tylko zechcę!",
7. Szef
oznajmia, że trzeba przyjść do pracy w najbliższy
weekend, ale ty masz już zaplanowany sobotni
wieczór. W tej sytuacji:
a) rzucasz wszystko i harujesz przez dwa dni. Na
pewno spotka cię za to nagroda,
b) ostro balujesz cały wieczór i pół nocy, a
w niedzielę rano z najwyższym trudem wleczesz się do
pracy,
c) unikasz go cały dzień, nawet chowasz się
przed nim w łazience, a w poniedziałek udajesz,
że o niczym nie wiedziałaś,
8. Które
z zachowań przekracza według ciebie wszelkie granice?
a) chrupanie chipsów podczas filmu w kinie,
b) korzystanie ze ściągawek na egzaminie,
c) spędzenie nocy poza domem, kiedy twoi najbliżsi
zamartwiają się o ciebie,
9. Wychodząc
z wanny, potrąciłaś buteleczkę z ulubionymi
perfumami twojej współlokatorki i połowa wylała
się na podłogę. Co robisz?
a) kajasz się, nazywając siebie niezdarą i
nalegasz, że odkupisz jej dwa flakony,
b) przyznajesz się, mówiąc, że to zupełnie
niechcący i że jest ci bardzo przykro,
c) dolewasz wody. Nigdy się nie zorientuje,
10. Kiedy
widzisz na przykład Angelinę Jolie grającą w śmiałej
łóżkowej scenie, to:
a) wzdrygasz się na ten widok z niesmakiem - tym
razem to już na prawdę przeholowała,
b) przeszywa cię dreszczyk emocji - sama nie miałabyś
tyle odwagi, ale fajnie jest popatrzeć,
c) kibicujesz jej, przyglądając się bardzo uważnie,
co robi i... sporządzasz notatki.
NAJWIĘCEJ
ODPOWIEDZI "A":
Świętoszka.
Jesteś
nadmiernie powściągliwa, a wszelkie reguły
przestrzegasz aż do przesady. Kurczowo trzymasz się
kodeksu moralnego, ale nie doświadczasz w pełni szczęścia.
Spowodowane może być to złymi nawykami, kiedy rodzice
ciągle powtarzali od najmłodszych lat, że jeśli będziesz
grzeczną dziewczynką, to będą spotykać cię w życiu
same dobre rzeczy. Osoby postępujące w ten sposób
przez całe życie szukają ochrony, poczucia bezpieczeństwa
oraz komplementów ze strony innych. A kiedy spotyka je
coś złego, czują się głęboko urażone. Takie osoby
powinny częściej sprawiać sobie przyjemności. Kiedy
ktoś poprosi cię o przysługę zapytaj siebie:
"robię to dla innych, czy dla siebie?". Jeśli
z tego pierwszego powodu, uświadom sobie, że nie
musisz być słodka dla dziewczyny, która lepi się jak
pijawka do twojego chłopaka. Zamiast tego wyobraź
sobie, jak wylewasz jej coś na sukienkę (prawda, że
fajnie?). Zobaczysz, jakie to przyjemne uczucie pozwolić
sobie na odrobinę złośliwości, nawet jeśli
pozostaje ona tylko w twojej wyobraźni.
NAJWIĘCEJ
ODPOWIEDZI "B":
Aniołek z różkami.
Znakomicie
dostrzegasz różnicę pomiędzy odrobiną nieposłuszeństwa
a nieprzestrzeganiem obowiązujących norm. Nawet
najbardziej moralni ludzie raz na jakiś czas robią
rzeczy, których powszechnie robić nie wypada lub nie
należy. Jednak ty, w sytuacji, kiedy zachodzi taka
potrzeba, umiesz powstrzymać się w odpowiednim
momencie. Jesteś wystarczająco przewidywalna i
potrafisz się kontrolować. Również doskonale zdajesz
sobie sprawę, kiedy przekraczasz dopuszczalne granice.
Przykładowo, możesz mieć wielką ochotę okłamać
najlepszą przyjaciółkę lub złamać regulamin w
pracy, ale potrafisz odrzucić płynącą z tego chwilową
satysfakcję, bo doskonale zdajesz sobie sprawę, jakie
mogą być tego konsekwencje. Zamiast tego swoje
niesforne pragnienia zaspokajasz w sferze fantazji,
opowiadasz o nich przyjaciołom lub obserwujesz kogoś,
kto odgrywa rolę "tego złego".
NAJWIĘCEJ
ODPOWIEDZI "C":
Wcielona diablica. Jesteś tak
niepoprawna, że Madonna pzy tobie to istna mniszka z
klasztoru. Jesteś impulsywną osobą, która wszelkimi
sposobami próbuje zdobyć to, czego chce w danej chwili
i nie zważa na żadne ograniczenia i normy. Nie oznacza
to, że nie masz uczuć ani sumienia. Być może bardzo
chcesz zwrócić na siebie uwagę i sądzisz, że
jedynym sposobem, by wyróżnić się z tłumu, jest
niestosowne zachowanie i łamanie reguł. Czujesz się
świetnie, podkreślając swoją niezależność oraz
dowodząc, że zasady, według których żyją inni, nic
dla ciebie nie znaczą, ale ten stan trwa bardzo krótko.
Wydaje ci się, że unikając nadgodzin w pracy lub
porzucając na ulicy psa koleżanki, udało ci się
rozwiązać jakiś problem, ale w rzeczywistości twoje
nieodpowiedzialne decyzje jak lawina pociągają za sobą
kolejne, i to niemałe kłopoty.