[www.uczucia.net] - Twój serwis miłosny

Imieniny: Jarosława, Marka, Wiki Startuj Ulubione
 

       Menu
  Strona główna
  Aforyzmy
  Archiwum
  Artykuły
  Bannery

  Biorytm
  Ciekawostki
  Humor
  Konkurs
  Magia imion
  Nasz poradnik
  Opowiadania
  Podryw 100%
  Poezja
  Testy
  Wolny czas
  Współpraca
  Zodiak
 
       Zobacz

 
       Zapisz się


Nowości na twój email

 
      Powiadom


Powiadom znajomego

 
        Zobacz
 
      Stats

 
 

 

        Poezja-Jacek "RAINBOW" Szumigaj



"Wielki Błękit"
Gdy rano otwierasz swe oczy, poszukaj tęczy na niebie.
Znajdź ją i trzymaj w swym sercu, ta tęcza jest tylko dla Ciebie.
Poszukaj słońca w swych oczach.
Znajdź je i daj którym kochasz.
Poszukaj uœmiechu w swych ustach.
W swych ustach tak słodkich jak wiosna.
Poszukaj wiatru w swych włosach,
pachnących jak łąka wieczorem.
Znajdź wszystko to co tak kocham,
co kocham tak bardzo w Tobie.

"Nadzieja"
Gdy pierwszy blask słońca wstaje,
rozkładam skrzydła mej duszy.
Lecę wysoko nad chmury.
Gdzie każda myœl Twoja ciepła
zmarznięte serce me ruszy.
Jesteœ Jutrzenką poranka,
kropelką uœmiechu rosy,
jesteœ płatkami kwiatów
i cichym westchnieniem nocy.

Jesteœ moją nadzieją,
na dni pełne ciepła, miłoœci.
Jesteœ moim marzeniem.
Dotykiem pełnym czułoœci.
I gwiazdką œliczną na niebie.
I serce które gdzieœ bije,
bije cichutko dla Ciebie.

Gdy się uœmiechasz,
na niebie malujesz kolory tęczy.
Gdy spojrzę prosto w Twe oczy,
dzwoneczek w mej duszy brzęczy.
A kiedy czuję Twe usta 
wkoło robi się wiosna,
i każda myœl ma ponura 
znowu się staje radosna.

Jesteœ moją nadzieją 
na oceanie ciemnoœci.
Małym słodkim œwiatełkiem,
stąd aż gdzieœ do wiecznoœci.

"Anioł"
Znalazłem duszę Anioła szukając samotnoœci.
Poleciało z nim moje serce na skrzydłach miłoœci.
Włosy miał pachnące i dotyk cieplutki,
Odpłynęły w dal siną wszystkie moje smutki.

Oczy jego upojne na błękitu niebie,
Wpatrzone wciąż we mnie wołały do siebie.
W blasku gwiazd skąpani nad Ziemi klejnotem.
Zabrał mnie do nieba, tam i z powrotem.

Wyszeptał do ucha sekrety miłoœci,
otworzył mi bramy do szczęœcia, radoœci.
Utulił w ramionach duszę skołataną,
oddał całą nadzieję dawno mi zabraną.

W blasku jego duszy serce żywiej biło,
w blasku jego oczu wszystko co się œniło.
W cieniu jego skrzydeł aż do bram nicoœci,
w cieple jego ramion do nieskończonoœci.

Z uœmiechem Anielskim odleciał o œwicie,
œmiechem swym beztroskim wypełnił me życie.

"Oczekiwanie"
Jak ziarnka piasku w Klepsydrze.
Jak skrzydła czasu zegarów.
Dni pustych bez Ciebie nie liczę,
ram pustych bez Twoich obrazów.
Kamieniem się staję milowym,
stojącym cierpliwie przy drodze.

Mijają dni pełne słoty i zimna,
i bluszcz chłodny oplata me ciało,
co stoi spokojnie przy drodze,
choć pójœć do Ciebie by chciało.

Mijają dni pełne słońca i żaru.
Skowronki œpiewają na niebie,
wœród traw jaszczurki biegają,
ja nadal stoję i stoję.
Stoję samotnie bez Ciebie.

Nad wierzbą spróchniałą przy drodze,
pochylam omszałe me ciało
i pytam o czas co przemija,
o czas którego tak mało.
O czas który płynie jak struga,
wartkim i bystrym potokiem,
o czas co pochyla kamienie
stojące samotnie nad stokiem.

"Dla Magdy"
Byłaœ dla oczu mych kwiatem lotosu,
byłaœ dla duszy mej uœmiechem losu.
Piękna tak i odległa jak ptaki na niebie,
serce moje rosło w miłoœci do Ciebie.

Uliczką wąziutką szłaœ sobie swobodnie,
zaglądali w błękit Twoich oczu mijani przechodnie.
Uœmiechem perlistym witałaœ już wiosnę,
serce me gdy szłaœ obok było tak radosne.

W kawiarni półmroku jak cudowne zjawisko,
wszystko co tak kochałem było nagle blisko.
Kochałaœ mnie tak mocno jak kochają Anioły,
pijany z radoœci, szczęœliwy, wesoły.

Długie nocy godziny upojnej w najcudniejszym Maju,
pokazałaœ mi kochanie gdzie są bramy Raju.
Włosów zapach cudny, upojne Twe ciało,
każdym Twoim drżeniem tak słodko kochało.

Każda chwila z Tobą, każda jedna chwila,
lekka tak, ulotna jak skrzydła motyla.
Uœmiech Twój ma słodka wciąż mi w duszy dźwięczy,
malowałaœ nim na niebie wszystkie barwy Tęczy.

Odeszłaœ tak nagle, tak cicho jak żyłaœ.
serce które kochało nagle zostawiłaœ.
Zgasłaœ tak cichutko z uœmiechem na ustach,
ma dusza do dzisiaj wypalona, pusta.

Gdzie jest blask Twych oczu, Twych ust słodycz kochanie,
odeszło do wiecznoœci, zostało czekanie.
Na tą która przychodzi z uœmiechem na ustach,
w ręku życia nić trzyma na jej głowie chusta.

Choć z całej miłoœci czekanie zostało,
oczyma mej duszy widzę Twoje ciało.
Każdy lok Twych blond włosów, zamknięte powieki.
Będę cię pamiętał ma słodka, pamiętał na wieki.

"Wiosna"
Zawirował œwiat cały, wiosennie wokoło.
Zaœpiewały wszystkie ptaki swoją pieœń wesołą.

Rozwiał wiatr kosmyki włosów, rozpogodził czoło.
Pojaœniało w duszy, w sercu, promiennie, wesoło.

Wstało słonko rzeœkim œwitem, serce me rozgrzało.
Wypełniło wiosny œpiewem całe moje ciało.

Pękły lodu smutki, pojaœniały myœli.
Zobaczyły oczy duszy wszystko co się przyœni.

Budziły się krzewy w parku mgiełką swą zieloną,
zbudził wiatr me smutne serce wiosną rozmarzoną.

Motylkiem żółtym jak forsycje błysnęłaœ złociutko,
otuliłaœ fiołków wonią ciało me mięciutko.

"Majeczka"
Głębia Twych oczu urzeka jak głębia kosmosu,
nie mogę się wyrwać z głębi ich chaosu.
Upajają mnie jak gwiazdy na bezkresnym niebie,
zrobię wszystko dla nich by być bliżej Ciebie.

Ust słodycz niebiańska zdobiona perłami,
dotknięcie jak promyk słońca Twoimi ustami.
Tak pogodna, tak słodka jak majowy ranek,
i ciepłe spojrzenie zza rzęs Twych firanek.

Owal pełnych piersi skryłaœ ramionami,
odgadnąć kształt ich tylko duszy mej oczami.
Kobiecoœć Twa porywa jak szalona rzeka,
w nurtach której nie wiem, co jeszcze mnie czeka.

Wszystkie Twoje gesty, każde Twoje słowo,
upajają mnie jak wino w ciepłą noc majową.
Głos Twój wdzięczny Majeczko jak szklane dzwoneczki,
namawia mnie słodziutko do maleńkiej sprzeczki.

Nie pokochaj mnie rzekłaœ, lecz za późne słowo,
pokochałem sercem całym w pewną noc marcową.
Zgubiłem gdzieœ serce, utraciłem duszę.
Nie pragnąłem, lecz pragnę, przy Tobie chcę i muszę,

Poranki pogodne, upojne wieczory,
z miłoœci do Ciebie odurzony, chory.
Odtrącony, jak Anioł upadły w nurt spienionej rzeki,
Słońce dla mnie zgasło ma miła na wieki.

"Słodycz"
W wiosennym poranku Twoje 
smutne oczy.
Pomyœlałem słodka, czy coœ cię zaskoczy ?

Co rozjaœni Twój uœmiech w 
wiosenny poranek.
Może na niebie z chmur białych baranek.

Twe palce w słodyczy i Twe 
piękne oczy.
Pomyœlałem słodka co cię dziœ zaskoczy ?

Mały żółty kwiatek jak
słońca promienie.
Twój uœmiech szeroki, 
mych marzeń spełnienie.

W każdy miły ranek 
podajesz ciasteczko.
Twój uœmiech dla mnie ciepły jak 
złote słoneczko.

Wiersze nadesłane przez Jacka "RAINBOW" Szumigaja

Wyœlij swoją poezję

 
 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

       Polecamy


 
       Forum

Wkrótce

 
       Reklama


















 
       Zobacz


 

 

 
        Zobacz

 

 


 


       Reklama
 
 

 

Biorytm  Aforyzmy  Artykuły  Testy  Opowiadania  Humor  Zodiak  Poezja 
 
Magia imion  Ciekawostki  Archiwum  Sondy   Konkurs  
Wolny czas  Redakcja  Współpraca  Bannery 

Created by uczucia.net

Wszelkie prawa zastrzeżone