|
Problem wydaje się błahy, bo
zdecydowana większość mężczyzn (jak powiadają
lokalne dowcipy) wybiera jedną z trzech opcji: odwraca
się na drugi bok i zasypia; wychodzi do łazienki lub
ubiera się i wraca do domu. Jednak kobieta oczekuje od
partnera nie tylko chwilowej przyjemności osiągnięcia
orgazmu. Oczekuje ciągłego zainteresowania, ciągłych
pieszczot, czy chociażby przytulenia i szeptania czułych
słów.
Z biologicznego punktu widzenia wiadomo doskonale,
dlaczego większość mężczyzn czuje potrzebę choćby
krótkiej drzemki po udanym seksie. Ich organizm
wydziela w czasie orgazmu hormon zwany oksytocyną, której
zadaniem jest uczynić organizm sennym. Można temu w
pewien sposób zaradzić. Zwykle, gdy partner zbliża się
do orgazmu, ma tendencję do wstrzymywania oddechu, więc
gdy orgazm już nadchodzi, czują się wyczerpani. Więc
może zamiast wstrzymywać oddech warto spróbować
oddychać głęboko? Wdech - wydech? Powinno to nie
tylko wzmocnić orgazm, ale również spowodować, że
po wszystkim da się jeszcze logicznie myśleć.
Choć
przez krótką chwilę. Jeśli oczywiście ktoś zapomni
o głębokim oddychaniu, można po kilku minutach
odpoczynku wstać i wziąć prysznic, albo przynajmniej
usiąść, bo dłuższe leżenie zwyczajnie uśpi.
Teraz pora na to, by partnerka czuła się kochana i
uwielbiana nie tylko do czasu odbycia stosunku, ale również
po. Poniżej znajduje się kilka porad dotyczących
tego, co należy zrobić po udanym seksie, by partnerka
czuła się nie tylko maszyną do seksu, ale prawdziwą
kobietą.
Dotyk. Nie trzeba wykonywać szalenie podniosłych
gestów oddania i czułości zawsze, ale warto pamiętać,
że kobiety są bardzo wrażliwe po odbyciu stosunku i
wypadałoby dać im odczuć, że znaczą tyle samo po co
i przed. Nieważne, czy po stosunku oglądacie telewizję,
czy też liczycie ilość powtórzeń wzoru tapety w
pokoju; ważne, byście zawsze ją dotykali. Proponujemy
tutaj albo delikatne zabawy jej włosami, albo dotykanie
uda. Nie muszą to być zabawy o podtekście erotycznym.
Liczy się sam fakt, że taki czy inny gest miał
miejsce.
Kąpiel. Po spędzeniu kilku chwil przeznaczonych
na relaks i nabranie oddechu po fascynującym seksie,
pora na wspólną kąpiel. Gorąca woda, zaparowana łazienka,
płyn do kąpieli, miękka gąbka. Cóż więcej
potrzeba, by było przyjemnie? Oczywiście potrzeba
kobiety. Zatem bawcie się dobrze i relaksujcie wspólnie
w łazience. Nie wiadomo, co z tego może wyniknąć,
ale nie przewiduję niczego innego niż same przyjemności.
Kolacja. Seks wyczerpuje fizycznie. Nie każdy
pewnie czuje taką potrzebę, ale wiele osób musi po
odbyciu stosunku zjeść coś wysokokalorycznego -
najlepiej tabliczkę czekolady. Razem przygotujcie
kolację, czy też zwykłą przekąskę. Ideą jest
dalsze spędzanie czasu razem, nawet, gdy szczyt
przyjemności fizycznych dawno już minął. Daje to
znakomite rezultaty w perspektywie długiego związku.
I znów do łóżka. Dlaczego by nie? Jeśli czujecie się
na siłach i jeśli ona też czuje się na siłach i ma
ochotę rozpocząć całą zabawę od nowa!
Sen. Bywa, że kobieta również bierze czynny
udział w łóżkowych ekscesach, ma wielokrotne, potężne
orgazmy. Istnieje szansa, że po jakimś czasie będzie
wykończona mniej więcej tak jak i mężczyzna. Może
by jej tak zaproponować wspólna drzemkę dla nabrania
sił, by potem móc ponownie wziąć prysznic i powrócić
do przyjemnych uniesień? Dobrze byłoby pamiętać, by
podczas drzemki obejmować ją ramieniem, by czuła się
doceniana i kochana.
Zwykle podczas seksu mężczyźni dbają tylko o własną
przyjemność, o własne doznania erotyczne. Kobieta
chce być kochana i chce, by mężczyzna ją doceniał.
A te wszystkie przykłady pozwolą wam przekonać ją,
że jesteście naprawdę czułym facetem, z którym
warto nie tylko spędzić jedną noc.
|
|