[www.uczucia.net] - Twój serwis miłosny

   

 
 Imieniny: Fryderyka, Małgorzaty, Seweryny  Wyślij kwiaty sms-em Startuj Ulubione
 

       Menu
  Strona gwna
  Aforyzmy
  Archiwum
  Artykuy
  Bannery

  Biorytm
  Ciekawostki
  Downloads
  E-BOOKI
  E-kartki 
  Felietony
  Horoskop 
  Humor
  Konkurs
  Linki
  Magia imion
  Miosne losy
  Nasz poradnik
  Opowiadania
  Podryw 100%
  Poezja
  Randka
  Redakcja
  Sms-y
  Strefa Gsm
  Testy
  Walentynki
  Wolny czas
 
Wsp praca
  Zapytaj speca
  Zodiak
 
       Sonda

 
       Zapisz si


Nowoci na tw j email

 
      Powiadom


Powiadom znajomego

 
        Zobacz

Sprawd쎛휟 czy do siebie pasujecie!

 
      Stats

 
 

 

R        E        K        L        A        M        A

        Początek prawdę Ci powie...



Każda z nas zastanawia się jakim kochankiem jest partner. Czekamy na gesty, pocałunki, pieszczoty, słowa i próbujemy wyciągnąć z tego jakieś wnioski. Kiedy wreszcie weźmie nas w ramiona, bardzo szybko można zorientować się z jakiego typu mężczyzną mamy do czynienia.

On chce uchodzić za najlepszego kochanka na świecie, więc wypróbuje na Tobie swoją ulubioną technikę. Gra wstępna da Ci przedsmak tego, co nastąpi potem...

ZGNIATACZ CIAST - wie, że piersi są strefą erogenną. Uważa, że nic tak nie uszczęśliwia kobiety, jak miętoszenie jej biustu. Ale nikt mu nie powiedział, że mocniej nie znaczy lepiej... Dlatego już od pierwszej chwili napiera na Ciebie mocno, krzepko chwyta za pierś i mocno nią potrząsa. Ale chyba wyczuł, że nie jesteś w siódmym niebie, zatem próbuje inaczej: zabiera się za ugniatanie i podszczypywanie. Miętosi Twoje nieszczęsne wypukłości i ani myśli zająć się innymi częściami ciała.

NISZCZYCIEL - uwaga! Twoja garderoba znalazła się w poważnym niebezpieczeństwie! Guziki odskakują na odległość kilku metrów, suwak w spódnicy trzeba będzie wymienić na nowy, rękaw od żakietu też nie wytrzymał tego dzikiego naporu i wyraźnie puściły szwy. Teraz szarpie biustonosz, a Ty zamiast dać się oczarować takim porywem namiętności ze smutkiem myślisz, że to koronkowe cacuszko, które kosztowało majątek, kupiłaś specjalnie po to, by je podziwiał... Szepcze Ci do ucha: będę Cię miał natychmiast - popatrując, jakie to robi na Tobie wrażenie. Przecież nie powinnaś pozostać obojętna wobec takiej eksplozji namiętności. Możesz mu odpłacić pięknym za nadobne tylko wtedy, gdy jego bielizna pochodzi z luksusowego butiku.

WYEDUKOWANY - naczytał się, rozumie słowa carezza, felatio, naoglądał się filmów, dlatego wie lepiej niż Ty, co Ci sprawi przyjemność. Masuje Ci uszy, choć już trzy razy prosiłaś, by tego nie robił. Do rzeczy zabiera się metodycznie, zupełnie jakby stosował się do instrukcji obsługi. Prawa pierś, lewa pierś, prawa stopa, lewa.. .Za trzecim razem możesz już z zegarkiem w ręku przewidywać, kiedy przejdzie do kolejnego etapu. Gdy próbujesz zakłócić ten rytm, przywołuje Cię do porządku wykładem o strefach erogennych.

TAŃCZĄCY Z LUSTRAMI - zanim Cię obejmie, rozejrzy się za lustrem, w którym mógłby podziwiać odbicie waszych splecionych ciał. Jego ręce głaszczą Twoje plecy, lecz wzrok ma wbity w przestrzeń gdzieś nad Twoją głową. Będzie szukał swojego odbicia choćby w szybie - byle tylko się upewnić, jak świetnie się prezentuje i elegancko komponuje z otoczeniem. Rozbierając się pręży ciało, wciąga brzuch. Abyś nie przegapiła tego, że ma na sobie wyłącznie markowe rzeczy, niedbale rzuca marynarkę na krzesło w taki sposób, by metka była dobrze widoczna. Zanim gatki od Calvina Kleina wylądują w Twoim pobliżu, masz jeszcze czas, żeby się wycofać. Może nawet tego nie zauważy, bo zapatrzył się na własne ciało.

POETA Z DRUGIEJ RĘKI - już, już miał dotknąć Twoich bioder, ale jego dłonie zatrzymały się w połowie drogi. Przymknąwszy oczy recytuje Ci wiersz. Już się dowiedziałaś, że Twoje piersi są jak baranki, a oczy, a usta... Czujesz się trochę jak na szkolnej akademii, więc aby ukryć zakłopotanie, przymykasz powieki. Trochę Ci niewygodnie, bo siedzisz na brzeżku fotela, na wpół rozebrana i nie wiesz, czy masz sama zdjąć bluzkę, czy czekać, aż on zakończy recytację. Wzdychasz więc cichutko, co Twój luby bierze za zachętę do dalszych popisów.

PAN MINUTKA - kiedy on w ekspresowym tempie zrzuca z siebie ubranie, a potem poświęca parę sekund na to, by w pośpiechu dotknąć Cię tu i ówdzie, zastanawiasz się dokąd on się tak spieszy. Czyby się bał, że ucieknie mu ostatni pociąg? Najczęściej kończy falstartem. Nie znaleziono odpowiednika żeńskiego dla Pana Minutki, więc dużych szans na udany seks nie ma, chyba że lubisz się spieszyć nawet w łóżku.

POLICJANT - możesz się zorientować, że będzie Tobą dyrygował niczym funkcjonariusz na skrzyżowaniu, gdy zaczyna Cię instruować, jak masz się rozbierać. Nie tak kochanie, najpierw zdejmuj spódnicę, ale zostaw biżuterię .Opuść ramiączka stanika, spleć ręce, o, teraz pięknie wyglądasz... Zaczynasz go pieścić w rytm jego poleceń. O tak... Nie... Trochę mocniej... Jesteś fantastyczna... Jeszcze, jeszcze...Trochę wyżej... Wydaje się, że nie wierzy, by bez jego poleceń mogło się cokolwiek udać. Kiedy robisz coś po swojemu, uznaje, że to nie tak i poprawia Cię, a Ty nie możesz oprzeć się wrażeniu, że obok Ciebie leży wymagający nauczyciel.

LEKARZ - ogląda uważnie każdy centymetr Twojego ciała. Jesteś tym zachwycona przez pierwsze minuty, zanim nie natknie się na pieprzyk. Wodzi palcem dookoła niego i z troską w głosie pyta, czy to znamie pokazywałaś już lekarzowi. Próbujesz bagatelizować sprawę, lecz on siada i zaczyna opowiadać jedną z tych okropnych historii o czerniakach. Trafiając na plamkę wątrobową wytłumaczy Ci, jaka powinna być Twoja dieta. Od dokładnych oględzin może Cię uratować tylko migotliwe światło.

EKSPERYMENTATOR - wyleje na Ciebie ajerkoniak, obłoży lodami. Twoją gęsią skórkę (z zimna) weźmie za objaw podniecenia. Następnie do masażu użyje szczoteczki do zębów albo poprosi, abyście przenieśli się do wanny. Jeśli nie wytrzymasz eksperymentów uzna, że Ci brak fantazji.

MASAŻYSTA - ma łapy jak drwal, puszkę po piwie zgniata mimochodem. Żeby pokazać, że potrafi być czuły, głaszcze. To dla niego najbardziej wyrafinowana gra miłosna. Przesuwa więc ręka po Twoich plecach: w górę i w dół, coraz szybciej. Czujesz się jak u masażysty...

ROZKOJARZONY - w chwili gdy jest tuż-tuż... podnosi się i mówi: Słyszałaś? Chyba ktoś dzwonił? Podnosi się, biegnie do drzwi, otwiera, pusto, wraca. A może to to był telefon? Podnosi się, biegnie do aparatu, wraca. Wodząc ustami w okolicy Twoich uszu szepcze: chyba ktoś ktoś krzyczał na korytarzu, może lepiej to sprawdzę? Sprawdza. Itd. Tylko dla wytrwałych.

HIGIENISTA - zaczyna od wizyty w łazience. Tam spędza co najmniej godzinę. Przychodzi odkażony. Następnie proponuje Ci prysznic, podaje najnowsze mydło antybakteryjne, waciki do czyszczenia uszu, nosa, pastę do zębów także antybakteryjną, następnie podkłada Ci pod nogi za duże kapcie, bo przecież z łazienki do łóżka nie możesz iść boso. Na podłodze czyhają straszne zarazki. Pościel musi być świeżo wykrochmalona, chusteczki higieniczne w zasięgu ręki, prezerwatywy przy samym łóżku. Może traktować pocałunek jako wymianę groźnych dla życia bakterii. Natychmiast "po" wskakuje do wanny i starannie się odkaża.

PRZEDSZKOLAK - nazywa Cię Myszką Miki. Może używać zdrobnień w stylu: mój plosiacku, Twój kubuś puchaty zaraz będzie szukał miodu. Gdy wreszcie zaczyna Cię rozbierać, wybucha chichotem, tak jakby pierwszy raz widział kobiece ciało. Przez pierwsze pięć minut możesz być rozbawiona, potem musisz się zastanowić, czy to trzęsienie ziemi chcesz dzielić z przedszkolakiem w gromadzie myszek miki i innych pluszaków.

SAPACZ - ktoś mu kiedyś powiedział, że kobiety szaleją, jak czują pożądanie mężczyzny. W związku z tym, jeszcze się do Ciebie dobrze nie zbliżył, ale już głośno oddycha. Jak się zbliży, będzie jęczał, stękał, sapał, mruczał, przejdzie do coraz głośniejszego artykułowania swojego podniecenia, bacząc, czy Cię to bierze. Skończy krzykiem. Jeśli będziesz milczeć, uzna Cię za zimną.

ALE... może się zdarzyć, że Twój mężczyzna wyjdzie z łazienki tanecznym krokiem. Po kąpieli. Umyje zęby, byś nie czuła zapachu papierosów i nawet się ogoli, by Cię nie podrapać. Szepnie Ci do ucha, że uwielbia Twoje pieszczoty, a potem zaskoczy Cię czymś, o czym zawsze marzyłaś. Nazwie Cię czułym zdrobnieniem, a Ty wcale się nie poczujesz jak w przedszkolu. Będzie wiedział, gdzie są strefy erogenne Twojego ciała. Powie: kocham wszystkie Twoje pieprzyki. Jeśli Ty będziesz dla niego najważniejsza - będzie to znaczyło, że to właściwy mężczyzna na właściwym miejscu...

 
 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

       Loveinfo

Miłosne infoserwisy...miłoœć

 

       Reklama

Allegro - największe aukcje internetowe, najniższe ceny! Kup i sprzedaj!

 

        Koszulki

 
        Polecamy


Pełna oferta

 




       Reklama


 
 

 

Biorytm  Bramka sms  E-kartki  Aforyzmy  Artykuły  Testy  Opowiadania  
Humor  Zodiak  Sms-y  Strefa Gsm  Poezja  Magia imion  Ciekawostki  
Poznajmy się
  Archiwum  Zapytaj speca  Konkurs 
Wolny czas  Redakcja  Współpraca   Linki

Optymalizacja: IE 800x600 oraz 1024x768

Created by uczucia.net
Współpraca: wyznania.net & loveinfo.pl

Wszelkie prawa zastrzeżone