[www.uczucia.net] - Twój serwis miłosny

   

 
 Imieniny: Bernarda, Sabiny, Samuela  Wyślij kwiaty sms-em Startuj Ulubione
 

       Menu
  Strona gwna
  Aforyzmy
  Archiwum
  Artykuy
  Bannery

  Biorytm
  Ciekawostki
  Downloads
  E-BOOKI
  E-kartki 
  Felietony
  Horoskop 
  Humor
  Konkurs
  Linki
  Magia imion
  Miosne losy
  Nasz poradnik
  Opowiadania
  Podryw 100%
  Poezja
  Randka
  Redakcja
  Sms-y
  Strefa Gsm
  Testy
  Walentynki
  Wolny czas
 
Wsp praca
  Zapytaj speca
  Zodiak
 
       Sonda

 
       Zapisz si


Nowoci na tw j email

 
      Powiadom


Powiadom znajomego

 
        Zobacz

Sprawd쎛휟 czy do siebie pasujecie!

 
      Stats

 
 

 

R        E        K        L        A        M        A
Podryw doskonały...

        Felietony-Marianna Dembińska



„Na dwoje babka wróżyła” 

- Wiesz , jest taka mozliwosc ,ze jestem w ciazy – wyrzucila z siebie jednym tchem Ania.

- Mam Cie pocieszac czy gratulowac ?- spytalam zdezorientowana.

- A tobie jeszcze zarty w glowie?! – krzyknela.

Ja wcale nie zartowalam!Przysiegam! Przejdzmy do faktow.Ania jako zabezpieczenie przed ewentualna ciaza stosuje „no przeciez bede rozsadna”. Rozsadek polega na tym ,ze zachowuje calkowita wstrzemiezliwosc w dni plodne , a tych wedlug niej w miesiacu jest okolo 25(!).Probowalam jej kiedys wytlumaczyc ze jest ciut inaczej , ale ona ryzykowac nie miala zamiaru.Do czasu – jak widac , bo Krzysiek to Krzysiek.Z nim „wszystko sie moze zdarzyc”. Przejdzmy do objawow : jest jej niedobrze – co moze byc spowodowane ciaza badz nadmierna iloscia zjedzonych prosto z drzewa niedojrzalych,niemytych sliwek ( jak sama powiedziala, nie mniej jak kilogram , ale nie wiecej jak dwa!) . Jest rozdrazniona – ciaza badz napiecie przedmiesiaczkowe.Ma podwyzszona temperature – normalny objaw cyklu,ciaza , badz uroki klimatyzacji w samochodzie.

- I wiesz , pomijajac fakt ze to w ogole nie jest moja wina...

- ?!

- Bo ja go uprzedzalam ,ze mam dni plodne , ale mniejsza z tym, wiesz czytalam w Playboyu ,ze u kobiet dziala podswiadomosc. To znaczy,ze zgadadzaja sie swiadomie lub nieswiadomie na zaplodnienie jak czuja ze to jest najlepszy „samiec” (tak powiedziala , bo tak pisalo w Playboyu , SAMIEC). Z tego samego powodu kobiety zostawiaja partnerow dla innych.Nie zdazylam spytac gdzie czytala Playboya , choc znalam odpowiedz, padlo bowiem kolejne pytanie : czy poczekam przy telefonie kilka minut a ona zrobi test.

Od poczatku tej historii bylam juz psychologiem,wrozka , a teraz mam byc ginekologiem?Litosci!

Rozmawialas z Krzyskiem ?- spytalam.

Probowala. W drodze z Lodzi (miasta seksu). Padla odpowiedz ,ze skoro mysli ,ze „niewystarczajaco uwazali” , to teraz powinni w ogole nie uwazac bo (uwaga!) w ich wieku glupio bedzie rodzinie czy znajomym przyznac ze tak , o , „wpadli”(?!), sami nie wiedza dokladnie kiedy.Jak smarkacze jacys bez zadnego doswiadczenia.Honoru bronic trzeba! Wiec honorowo nieuwazajac w razie czego powiedziec beda mogli - „ Och, nasze „zatracilismy sie w sobie” wlasnie konczy roczek! Przekochany bobas!

Smiac sie czy plakac? Oni powariowali czy to ja jestem stuknieta? Byc moze jedno nie wyklucza drugiego , ale ludzie !Cos mi w tym wszystkim nie pasuje. Gdyby Krzysiek uwazal z innymi kobietami tak jak z Ania , to mialby dzisiaj pewnie okolo 300 dzieci i setke wnukow.A nie ma , bo w prasie taki numer na pewno bylby opisany.Wiec?

Wiec zapalilam kolejnego papierosa i pojajac australijskie Rosè analizowalam wszystko po raz „enty”.

Z sercowo-ciazowego zamyslenia wyrwal mnie sms Sylwuni.Sylwia to moja kochana przyjaciolka i dumna mama 11 miesiecznego cuda o imieniu Inga ,oczekujaca od trzech miesiecy „cuda numer dwa”.

Sms brzmial : „siedze sobie na komisariacie i czekam na „nagrode” 

„ A cozesty blondynko znowu narozrabiala”?! – odpisalam

„ Powiedzmy ze byl konkurs dla fotomodelek”

Mam nadzieje ,ze do zdjecia chociaz sie usmiechala.Zawsze to jakos lepiej wyglada! 

Z Ania rozlaczylam sie , bo stwierdzila, ze skoro po raz pierwszy w zyciu robic bedzie test ciazowy to musi to jakos „uroczyscie”.Pozapalala swiece zapachowe , nalala wody do wanny , zrobila test , polozyla go na brzegu , wziela relaksujaca lekture (moja ksiazke mam nadzieje!) i...zadzwonila po 15 minutach uzywajac samych niecenzuralnych slow.Test byl wadliwy. 1 kreska – ciaza ; 2 kreski brak ciazy.Ona miala pusciutkie okienko.

By artystycznie zakonczyc wieczor test wpadl jej do wody i wtedy ukazala sie jedna kreska jak byk.

- Co to moze oznaczac? – spytala.

- No ...ze nie bedzie malych wanienek!

- Sluchaj...te sliwki...na zachcianki to za wczesnie , prawda ?

- W drugim tygodniu ciazy?! O Boze ! Nie wiem ! – Powiedzialam, ale gdybys miala skurcze co 5 minut to pedz do szpitala!


Marianna Dembińska

 

Zobacz wszystkie felietony autorki

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

       Loveinfo

Miłosne infoserwisy...miłoœć

 

       Reklama

Allegro - największe aukcje internetowe, najniższe ceny! Kup i sprzedaj!

 

        Koszulki

 
        Polecamy


Pełna oferta

 




       Reklama


 
 

 

Biorytm  Bramka sms  E-kartki  Aforyzmy  Artykuły  Testy  Opowiadania  
Humor  Zodiak  Sms-y  Strefa Gsm  Poezja  Magia imion  Ciekawostki  
Poznajmy się
  Archiwum  Zapytaj speca  Konkurs 
Wolny czas  Redakcja  Współpraca   Linki

Optymalizacja: IE 800x600 oraz 1024x768

Created by uczucia.net
Współpraca: wyznania.net & loveinfo.pl

Wszelkie prawa zastrzeżone